Magdalena

Mam na imię Magdalena. Well Done jest dla mnie połączeniem pracy oraz pasji. Dlaczego? Jestem licencjonowaną instruktorką stretchingu i tańca towarzyskiego. Aktywność fizyczna zawsze była obecna w moim codziennym życiu. Mimo to doświadczyłam czegoś, co zainspirowało mnie do rozpoczęcia przygody, którą można określić dwoma słowami: wellness korporacyjny.

Skąd ten pomysł

Pamiętam pierwszy raz, kiedy podczas pracy poczułam, że nie mogę się skoncentrować. Rozkojarzenie w bardzo krótkim czasie przerodziło się w nieustanne poczucie zmęczenia i nieznośny ból, który odczuwałam codziennie, po ośmiu godzinach spędzonych przy biurku.

Najpierw starałam się ignorować towarzyszące mi uczucie niewygody i poddenerwowanie. W końcu jednak zaczęłam się zastanawiać: czy tak będzie już zawsze? Przecież wcześniej nigdy nie narzekałam na brak energii, byłam zmotywowana do działania i trudno było wyprowadzić mnie z równowagi.

Pierwszy trening

Pewnego dnia, podczas przerwy na kawę, odruchowo zrobiłam kilka skłonów tułowia w przód, przyciągając następnie głowę najpierw do jednego, a potem do drugiego kolana. Powtórzyłam te trzy ruchy kilka razy. Kiedy wróciłam do biurka, zorientowałam się, że czuję się znacznie lepiej – nieznośny ból okolic kręgosłupa ustąpił. Odniosłam również wrażenie, że nareszcie mogę się na czymś w pełni skoncentrować.

Systematyczność to podstawa

Od tamtej pory każdego dnia wyznaczałam sobie krótki czas na mój własny, osobisty wellness, który polegał na rozciąganiu. Upewniałam się, że mała sala konferencyjna nie jest zajęta, i wykonywałam w niej kilka prostych ćwiczeń. Regularne, krótkie sesje relaksacyjno-rozciągające okazały się mieć na mnie zbawienny wpływ.

Szybko okazało się, że nie tylko mi doskwierały podobne objawy. Wkrótce zaczęłam wykorzystywać swoją profesjonalną wiedzę instruktorki, by pomagać kolegom z pracy. Za zgodą przełożonych, prowadziłam krótkie zajęcia dla całego zespołu. Miały one zadziałać na pozostałych tak, jak zadziałały na mnie. Wtedy też pierwszy raz dostrzegłam, jak potrzebny w każdej firmie jest wellness korporacyjny.

Dlaczego to tak ważne

Szum informacyjny, praca w stresie, presja czasu, nadgodziny, ciągła postawa siedząca lub stojąca – to czynniki, które negatywnie wpływają na nasze zdrowie fizyczne oraz psychiczne. Dlatego postanowiłam podzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą z pracownikami w całej Polsce.

Propozycja

Zajęcia, które proponuję to wellness dla ciała i umysłu. Prowadzę ćwiczenia, które mogą odbywać się zarówno w grupach, jak i indywidualnie.

Co można dzięki nim osiągnąć?

Przede wszystkim pozwolić pracownikom na chwilę przyjemnego zapomnienia. Ćwiczenia rozciągające, ćwiczenia oddechowe oraz zajęcia z emisji głosu, korzystnie wpłyną na dobre samopoczucie, pomysłowość, koncentrację i efektywność zespołu.

Co więcej, biurowy wellness zwiększy odporność na stres oraz doda energii. Z punktu widzenia pracodawcy jest to bardzo istotne, ponieważ troska o kondycję i zdrowie pracowników będzie czynnikiem, dzięki któremu pracownicy będą pozytywnie oceniać firmę, w której są zatrudnieni.

Jednym z podstawowych założeń Well Done jest dopasowanie zajęć z zakresu wellness korporacyjnego do potrzeb pracowników oraz specyfiki i miejsca pracy. Sesje ćwiczeń mogą być zaplanowane tak, by nie wymagały posiadania jakiegokolwiek sprzętu, czy też stroju sportowego.

Popracujmy wspólnie nad dobrym samopoczuciem fizycznym i psychicznym pracowników w twojej firmie. Jestem przekonana, że regularne zajęcia wellness pomogą się im zrelaksować, a w konsekwencji odnosić małe i duże sukcesy każdego dnia.

Zapytaj o szczegóły